Category

Miejsca

Category

Salon fryzjerski z charakterem? Poznajcie CHARAKTER

Piękna kamienica z lat 20-stych, Stary Mokotów, dobry dojazd. Stylowe, choć surowe wnętrze z ciepłem elementów wykonanych z drewnianej sklejki. Minimalizm, ale z odrobiną ozdobnego sznytu. Miedziane rurki poprowadzone natynkowo na ścianach i miedziane akcenty wokół stanowisk fryzjerskich, sygnalizują, że właściciele wiedzą, co w designerskiej trawie piszczy. Kaktusy i aloesy. Przestrzeń, bo pomimo 60-ciu metrów kwadratowych

Przychodzi matka do fryzjera a fryzjer… każe jej wyjść

Miałam o tym nigdy nie napisać, bo do tej pory nie było tytułu, który by kupił paszkwil na temat znanego salonu, jednego z najznamienitszych warszawskich fryzjerów. Ale nie będzie to paszkwil, bo pomimo, że to jest strona, gdzie piszę, co tylko mi ślina na język przyniesie, nie chcę aby była nasycona krytyką, złością, nienawiścią. Z resztą od tego wydarzenia minęło już ponad pół roku, więc emocje opadły. Natomiast temat wciąż jest ważny. Umówiona z zaprzyjaźnioną kolorystką i fryzjerką przyszłam pod salon w centrum Warszawy. Tydzień wcześniej dzwoniłam i mówiłam, że karmię dziecko piersią, a zdaję sobie sprawę z tego, że „zdrowa” koloryzacja z użyciem tzw. pleksów (np. Olaplex, czyli polimer, który wiąże rozrywane podczas procesu koloryzacji włókna siarczkowe we włosach i który rozsławiła po sam kosmos Kim Kardashian, podczas zmiany swych kruczoczarnych włosów na platynę) trwa około 4 godzin. Niestety, dla mnie – pomimo, że urodą zajmuję się od lat…