Tag

ciało

Browsing

Helena Kristensen. Kobieta, która walczy o komfort życia i zdrowie intymne kobiet

Kiedy po raz pierwszy o niej usłyszałam, że przyjeżdża do Polski twórczyni marki organicznych podpasek i tamponów bez tego całego syfu i chemii, błagałam, żeby zgodziła się ze mną porozmawiać. Krótszy wywiad można przeczytać w styczniowym numerze „Be Active”, a poniżej nasza rozmowa w całości. Helena jest niesamowicie ciepłą osobą, która nie wietrzy interesu, tylko

Twoja druga skóra. Test maseł do ciała

Balsamy do ciała są ekstra, ale masła są jeszcze lepsze. Właśnie teraz, kiedy kaloryfery grzeją, nosi się coraz więcej warstw ubrań, a wiatr chłodzi, więc skóra ma tendencję do pękania i przesuszenia. Sama jestem bezwarunkową fanką takich tłustych, bogatych w konsystencji produktów (dlatego przetestowałam dwa najbardziej bogate w lipidy) i mogłabym się czepiać jedynie nut

Bikini stres. Jak go zwalczyć?

60 dni do bikini, 30 dni do bikini, dwa tygodnie do bikini. To niektóre z tytułów artykułów, których dziesiątki popełniłam w swoim życiu. Złote rady, najlepsze zabiegi, najbardziej sprawdzone preparaty, diety ćwiczenia. W teorii - każda dziennikarka urodowa czy blogerka kosmetyczna jest świetna i ma stopień profesora, w praktyce większość z nas jest mniej więcej

W lustrze grubas, przed lustrem laska

Jesteśmy dla siebie zbyt surowe. I mamy zbyt wygórowane wymagania odnośnie swojego wyglądu i pod względem urody i tego, jakie powinny być proporcje sylwetki. Katujemy się nie tylko dietami, ćwiczeniami i detoksami, ale przede wszystkim – porównywaniem z nierealnym do osiągnięcia wizerunkiem znanych z mediów, filmów czy teledysków kobiet, które żyją z tego, jak wyglądają. Ich świat głównie kręci się wokół doskonalenia tyłków, biustów i nosów. Twój – nie musi. A ten tekst piszę do i dla wszystkich „grubasów”, „tłuściochów”, „niezgrabnych” i „kaszalotów”. Pora zrobić porządek ze zbyt ostrą samokrytyką! I kto to mówi? Osoba, która nie potrafi przyjąć komplementu, bo zawsze kiedy słyszy, że jest zgrabna, myśli, że to dotyczy kogoś innego…Szewc bez butów chodzi, a ja miałam kiedyś również wiele kompleksów. Ale tym razem nie będę się nad nimi rozwodzić, bo nie o mnie i nie dla mnie jest ten wpis. Jest dla CIEBIE. I wszystkich Twoich koleżanek, które…

Matka ćwicząca. Czyli moje zmagania z jogą

Joga przez wiele osób jest błędnie postrzegana jako przynudnawa gimnastyka, podczas której się chrapie lub po prostu zasypia. Ale zwykle wynika to z tego, że albo nie trafiły na dobrego instruktora, albo na nieodpowiednie dla siebie zajęcia. Sama pokochałam jogę dopiero dzięki ekspresyjnemu nauczycielowi, Pawłowi z Joga Centrum Adama Bielewicza, ale kilka razy wcześniej moje wrażenia były skrajne od zachwytu do zniechęcenia i ziewania właśnie. Natomiast doszukiwanie się w jodze modlitwy, pogańskich obrządków czy innych grzechów ciężkich, rozbija mnie na atomy. Dlatego postanowiłam niektórym co nieco wyjaśnić. Przez jogę rozumie się bardzo różne style ćwiczenia od spokojnej hatha jogi, która uczy wszystkich pozycji – asan, po dynamiczną astanga jogę, podczas której na pewno nie zaśniesz, za to spocisz się bardziej niż na siłowni, poprzez bikram jogę w tropikalnych warunkach: plus 42 stopnie ciepła i para wodna, akro (acro) jogę, podczas której wykorzystuje się siłę mięśni drugiej osoby i siłę odśrodkową (ale…

Naga prawda o nagości w miejscach publicznych

Zawsze wydawało mi się, że mam luz na punkcie swojej cielesności. Że akceptuję swój wygląd i czuję się z nim pogodzona – wiem, że nie jestem chodzącym ideałem, ale lubię swoje ciało i nie traktuje go jak raroga. Po czym, zderzam się z rzeczywistością i okazuje się, że jest zupełnie odwrotnie. Spinam się, czaję, wstydzę, zasłaniam i najchętniej zapadłabym się pod ziemię. Co ostatnio okazało się podczas pobytu w miejskim spa, zwanym uzdrowiskiem… Rozszerzeniem tytułu powinien być: spięci w saunie, bo wybrałam się tam wraz z moim mężem. Na początku byliśmy olśnieni urodą tego miejsca. Uzdrowisko Miejskie Studio Sante, naprawdę zachwyca standardem, czystością, nowoczesnością wnętrz i wykończeniem. Zaczęliśmy od strefy mokrej, czyli basenu, w którym chwilę popływaliśmy – cudo, nie śmierdzi chlorem, jest przestronny i niewiele osób z niego korzysta, odwiedziliśmy jacuzzi z wodą krzemową – ogromnych rozmiarów, z kolorowymi światłami, następnie jacuzzi z wodą magnezową z solą himalajską, gdzie…

Kosmetyczne walentynkowe seks-wypadki

Jednym z ulubionych programów telewizyjnych mojej siostry, z cyklu guilty pleasures jest amerykański „Seks – wypadki”na kanale TLC. Program niezbyt wysokich lotów o abstrakcyjnych sytuacjach, które są podobno poparte prawdziwymi historiami par uprawiających lub próbujących uprawiać seks. Niektóre są tak absurdalne, że nie wiadomo czy się zaśmiać czy zapłakać, natomiast jeśli oglądam je z siostrą zaśmiewamy się do łez, więc mamy jedno i drugie gratis. Wczorajsza rozmowa z Nati, zainspirowała mnie. Chciałam napisać o makijażach, które nie nadają się na randkę, a Natalia stwierdziła: – Idź o krok dalej i napisz też o pielęgnacji i niebezpieczeństwie z nią związanym, jak w „Seks-wypadkach” – i zaśmiała się szyderczo. Trafiła w sedno. Kosmetyczne przygotowania do Walentynek mogą mieć drugie życie i być wspomnieniem na lata. Niekoniecznie pozytywnym, ale cholernie ciekawym do opowiadania przyjaciółkom, siostrom i kumplom (a może nawet dzieciom?). Zacznę więc od początku… Szykujesz się na randkę, jak miliony osób na…