Tag

psychologia

Browsing

Blue Monday marketing?

–Dziś trzeba uważać, bo jest piątek trzynastego. A w poniedziałek jeszcze gorzej. W radiu już zapowiadali, że jest Black Monday – wpadła jak bomba z odpalonym zapłonem moja mama w miniony piątek (13-stego oczywiście). –Chyba Blue Monday mamo. Black Monday, albo Black Tuesday jest wtedy, jak się za mocno przez weekend eksperymentuje z narkotykami… Uśmiechnęłam się do niej. Ale to już nie miało znaczenia. Nastawiła się tak na NIE, że nic nie było wstanie odczarować feralnego piątku i poniedziałku. Klasyczne WSZYSTKO ŹLE. A że mam część tych właśnie genów, łyknęłam te wieści jak ciepłą, aromatyczną kawę o poranku. Jasne, że źle. Smog – niby przeszedł, ale doszliśmy do wniosku, że w ogóle istnieje nie tylko w Pekinie czy Krakowie, ale i u nas na Kamionku. Zima – wiadomo, zima zawsze niesie doła. Ja przynajmniej dopóki nie wyjadę w góry, albo nie ma tyle śniegu, żeby wyjść na sanki, nie przepadam…